Patronka Towarzystwa – św. Maria Goretti

Tagi

, , , , ,

M. GorettiŚw. Marietta Goretti

Marysia Goretti urodziła się 16 października 1890 r. w wiosce Corinaldo, niedaleko Ankony, we Włoszech. Rodzice jej byli ubogimi wieśniakami. Nie byli wykształceni, ale posiadali mądrość, polegającą na bojaźni Bożej. Co niedzielę chodzili do kościoła na Mszę św., słuchali kazań, uczestniczyli w sakramentach świętych. Pomimo ubóstwa, które ledwie pozwalało im się wyżywić, mieli sześcioro dzieci. Najlepsi ludzie pochodzą z licznych rodzin i mają dużą rodzinę. Wtedy dużo pracują, oszczędzają, nie znają zbytku i rozpusty. Tacy byli Alojzy i Assunta Goretti, rodzice Marii. Pobożni, pracowici, biedni i dzielni.

Po Marii urodziło się jeszcze troje dzieci. Rodzicom coraz było trudniej się utrzymać, przenieśli się więc w okolice bagien rzymskich i zamieszkali w wiosce Ferriere di Conca, położonej o 11 km od miasteczka Nettuno. Tu była możność większego zarobku, choć kosztem cięższej pracy. Ale małżonkowie Goretti pracy się nie bali.

Niestety, niedługo cieszył się Alojzy nowym miejscem pracy. Okolica bagienna nie była zdrowa. Zachorował na malarię, potem zaraził się tyfusem i umarł w 1900 r., zostawiając żonę z sześciorgiem dzieci na łasce Opatrzności.

Czytaj dalej

Znaczenie Orędzia fatimskiego*

Tagi

, , , , , , , , , , , , ,

NSM2Obok wezwania do pokuty, poświęcenie jest kluczowym składnikiem Orędzia fatimskiego. Tak o tym pisze siostra Łucja:

„Nasz dobry Pan pozwoli się obłaskawić, ale z żalem i goryczą skarży się na niewielką liczbę dusz w Jego łasce, które są chętne wyrzec się tego, czego wymaga od nich stosowanie się do Jego Prawa.”

W 1943 roku w okresie Wielkiego Postu siostra Łucja tak pisała do biskupa Gurzy:

„Oto pokuta, o jaką prosi teraz nasz dobry Pan: są nią zwykłe wyrzeczenia, do których powołany jest każdy, kto chce zachowywać przykazania i prowadzić życie sprawiedliwe. Jezus prosi, by wszyscy zostali o tym powiadomieni, gdyż wielu myśli, że słowo pokuta oznacza wielką surowość i, nie odnajdując w sobie siły czy gotowości, traci odwagę i popada w letniość i grzech. W miniony czwartek, o północy, gdy za zgodą moich zwierzchników przebywałam w kaplicy, nasz Pan powiedział do mnie: Wyrzeczenia, o jakie wszystkich proszę, to wypełnianie obowiązków stanu i zachowywanie moich przykazań. Oto pokuta, jakiej oczekuję i wymagam.

Czytaj dalej

Modlitwa ku czci Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa

Tagi

, ,

3df12210855e9851de35c36562e54d3aModlitwa błagalna ku otrzymaniu łask i miłosierdzia Boskiego we wszystkich potrzebach, nędzach, uciskach i nieszczęściach, wypraszająca cudowne skutki, napisana przez świętego pielgrzyma francuskiego Benedykta Józefa Labre’a.

 

I. Ojcze Przedwieczny, Miłosierdzia przez Krew Jezusa! Naznacz nas Krwią Baranka Niepokalanego, Jezusa Chrystusa, jak naznaczyłeś lud Twój Izraelski, by go uwolnić od śmierci. A Ty, Maryjo, Matko miłosierdzia, proś i błagaj za nami i wyjednaj nam łaskę, o którą z pokorą prosimy. – Chwała Ojcu itd.

II. Ojcze Przedwieczny, Miłosierdzia przez Krew Jezusa! Zachowaj nas od potopu złości świata, jak zachowałeś Noego od potopu powszechnego. Ty, Maryjo, Arko zbawienia, proś i błagaj Boga za nami i wyjednaj nam łaskę, o którą z pokorą prosimy. – Chwała Ojcu itd.

III. Ojcze Przedwieczny, Miłosierdzia przez Krew Jezusa! Uwolnij nas od nieszczęść, na które zasłużyliśmy, jak uwolniłeś Lota z pożaru Sodomy. A Ty, Maryjo, Orędowniczko nasza, proś i błagaj za nami i wyjednaj nam łaskę, o którą z pokorą prosimy. – Chwała Ojcu itd.

IV. Ojcze Przedwieczny, Miłosierdzia przez Krew Jezusa! Pociesz nas w potrzebach naszych i trwogach, jak pocieszyłeś Joba, Annę i Tobiasza w ich uciskach. A Ty, Maryjo, Pocieszycielko zasmuconych proś i błagaj Boga za nami i wyjednaj nam łaskę, o którą z pokorą prosimy. – Chwała Ojcu itd.

Czytaj dalej

Bp. Donald J. Sanborn Ciernie bogactwa i nieczystości

Tagi

, , , , , ,

bp SanbornW imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen

 

Nasz Pan używa cierni jako symbolu bogactwa i przyjemności tego życia, zatem musimy patrzeć na właściwości ciernistych krzewów. Krzewy cierniowe kłują i ranią, a dotyczy to każdego nadmiernego przywiązania do bogactwa lub nieuporządkowanego przywiązania do przyjemności. Każdy, kto próbował przyciąć swój różany krzew, wie, że cierń jest wtedy poplamiony. Bogactwa kłują nas i żądlą, ponieważ sprawiają, że mamy obsesję na punkcie coraz większego posiadania, ciesząc się nimi. Gdy serce skupi się na tych rzeczach, nigdy ich nie wystarczy. Po osiągnięciu jednego poziomu bogactwa pojawia się nowy.

Ludzie przywiązani do bogactwa spędzają czas na tym, jak zarobić jeszcze więcej pieniędzy i jak zachować to, co mają, aby nie zostać okradzionym, w co zainwestować, aby nie zjadła im tego inflacja. Mają obsesję na punkcie pokazania innym, ile posiadają pieniędzy i dlatego spędzają dużo czasu na zakupach, aby ozdobić się i dać w ten sposób sygnał innym, ile mają pieniędzy.

Czytaj dalej

Trzy Zdrowaś Maryjo

Tagi

, , , , ,

afaf38aec2bdea25aabdf54a0485ad35Pozdrowienie Anielskie jest bezsprzecznie najbardziej wartościową modlitwą maryjną. Jest to modlitwa Archanioła Gabriela (Zdrowaś Maryjo, pełna łaski, Pan z Tobą), modlitwa św. Elżbiety (Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona), modlitwa Kościoła Świętego (Święta Maryjo, Matko Boża …). Bez wątpienia jest to po Ojcze Nasz modlitwa najpiękniejsza, najmilsza Najświętszej Pannie, co Ona sama objawiła św. Matyldzie.

Święci uznawali Ave Maria za modlitwę przepędzającą demony, weselącą aniołów, oddającą chwałę Przenajświętszej Trójcy, radującą Serce Maryi: „Raduj się, pełna łaski…”

Św. Ludwik Grignion de Montfort mówił, że niezawodnym znakiem prawdziwej pobożności maryjnej jest miłość do Pozdrowienia Anielskiego. Rzeczywiście, Ave Maria była ukochaną modlitwą żarliwych czcicieli Najświętszej Panny, którzy uznawali, że najlepiej oddaje ona ich miłość do Niej. Czyż nie pięknie jest pomyśleć, że każde Zdrowaś Maryjo to pocałunek oddawany naszej niebieskiej Matce?

Wiemy zresztą, że nigdy nie zwracamy się do Najświętszej Panienki na próżno – a szczególnie, jeśli modlimy się słowami, które sam Bóg polecił wypowiedzieć do Niej aniołowi, którymi Duch Święty natchnął św. Elżbietę i Kościół Święty. Dlatego powinniśmy mieć pobożny zwyczaj polecania się modlitwie innych, prosząc o zmówienie Zdrowaś Maryjo w naszej intencji. Ma to wielkie znaczenie.

Czytaj dalej

Ucieczka grzesznych

Tagi

, , , ,

Guido_Reni_1575-1642_The_assumption_of_the_Virgin_MaryTo wielka pociecha wiedzieć, że niebieskiej Matce powierzono przede wszystkim zbawienie grzeszników, błądzących, zrozpaczonych, którzy do Niej się uciekają.

Św. Gertruda ujrzała w pewnej wizji Najświętszą Dziewicę w płaszczu, pod którym chowało się mnóstwo najróżniejszych zwierząt. Matka Boża dała jej do zrozumienia, że pod Jej płaszczem znaleźli schronienie i ocalenie wszyscy grzesznicy, którzy się do Niej uciekali.

Tę prawdę potwierdzają, w budzący otuchę sposób, wielcy święci i Doktorzy Kościoła. Przytoczmy kilka ich myśli.

Św. Ignacy męczennik mówi: Ten, kto będzie zawsze pełen gorliwości i czci względem dziewiczej Matki Boga, nigdy źle nie skończy. Niemożliwe, Dziewico, aby jakiś grzesznik mógł osiągnąć zbawienie inaczej, jak dzięki Twojej pomocy i Twojemu wstawiennictwu.

Czytaj dalej

O wewnętrznej czci Najświętszego Serca Jezusowego

Tagi

, , , , , ,

811dd95e856f90cfe1fc9b23bee6ab12

Cześć wewnętrzna Serca Jezusowego polega na poznaniu zacności tegoż Boskiego Serca, to jest Jego godności, świętości,, miłości i hojności, jak również Jego życia wewnętrznego, a mianowicie życia nieustannej modlitwy, i to wielbiącej Ojca Niebieskiego, dziękującej za Jego dary, przebłagującej Jego Majestat i wstawiającej się za nami; życia zaparcia się, pokory i posłuszeństwa, życia wyniszczenia się i zadośćuczynienia za nas, życia ofiary i ciągłego oddania się dla nas, życia żarliwości o nasze zbawienie. Starajże się poznać to wszystko, już to czytając książki pobożne, już to słuchając i rozmyślając o Sercu Jezusowym, bo jak mówiła sama święta Małgorzata Maria, Serce to jest książką otwartą, z której najłatwiej się nauczyć sztuki miłości, zwłaszcza gdy się ją odczytuje pod krzyżem Zbawiciela, u stóp Przybytku sakramentalnego albo po Komunii świętej.

Czytaj dalej

Uroczystość św. Jana Chrzciciela – kazanie św. Jana Vianney’a

Tagi

, , , , , , , , , ,

jesus-john-the-baptist-gettyimages-464448103Dziwny Bóg w Świętych swoich. Ps. 67,36.

Tak rzekł król-prorok, rozważając dobra i łaski, jakich użycza Bóg tym, którzy Go miłują. Tak, moi pobożni Słuchacze, wszystko co czyni Bóg, jest dziwnem; wszystko głosi nam Boga, który jest nieskończony w mądrości, potędze, miłosierdziu i wszelkiego rodzaju doskonałościach. Moglibyśmy jednak sądzić, że w Świętych coś szczególniejszego uczynił, albo by się lepiej wyrazić, że w nich te wszystkie cnoty jaśnieją, które wykonywał Jezus Chrystus w czasie swego śmiertelnego żywota. Rzeczywiście, czy chcemy poznać Jego ukryte życie? Poszukajmy starych pustelników, których włosy zbielały w lasach, a w nich znajdziemy odblask Jego cnót. Czy może chcemy poznać choć trochę najpiękniejszą z cnót, czystość, którą On tak cenił? Pójdźmy do klasztorów, a zobaczymy tam osoby obojga płci, nieustannie krzyżujące swe ciało, by zachować w sobie tę tak piękną cnotę. Czy może chcemy poznać Jego życie apostolskie? Patrzmy na tych wszystkich apostołów i misyonarzy, którzy przepływają morza aby opowiadać Ewangelię poganom, którzy poświęcają swe zdrowie i życie, aby ratować biedne dusze. Może chcemy mieć obraz cierpiącego Jezusa Chrystusa? Patrzmy na miliony Męczenników: jedni z nich umierają na torturach, inni miażdżeni zębami lwów, oddają ducha wśród najstraszniejszych mąk. Tak, moi pobożni Słuchacze, w tych wszystkich Świętych odzwierciedlone życie Jezusa Chrystusa. Właśnie dlatego powiedział już naprzód święty król-prorok: O mój Boże, jakże dziwnym jesteś w Świętych swoich! Św. Jan Chrzciciel, którego uroczystość dziś obchodzimy, jako naszego szczególniejszego patrona, jaśnieje poniekąd cnotami wszystkich Świętych. Życie Zbawiciela jest całkiem ku temu skierowane, by się Ojcu podobać, dusze ratować i pokutę czynić. Tego także rodzaju było życie św. Jana Chrzciciela. Życie Jezusa Chrystusa było czyste; czyste było także życie Jana Chrzciciela. Już w młodziutkim wieku usunął się na pustynię, by walczyć przeciwko grzechowi i umrzeć za swego Boga wpierw, nim On za niego umrze. Jezus Chrystus umarł, by cześć swego Ojca na nowo przywrócić, św. Jan umarł, by potwierdzić prawa Boga swego. O moi drodzy, jakżeż wiele cnót odkrywamy w tym wielkim Świętym! Bez wątpienia piastuje Marya po swym Synu najwyższą godność, ale możemy śmiało powiedzieć, że po Maryi św. Jan Chrzciciel prześcignął innych. Aby was zachęcić do pokładania wielkiej ufności w opiece tego Świętego, wskażę wam niektóre z łask, jakich mu Bóg przed innymi wybranymi użyczył.

Czytaj dalej

Św. Alojzy – Patron młodzieży

Tagi

, , , , , , , ,

unnamedNiezwykła nagroda świętej młodości (fragmenty)

 

Dla trzech stanów wzór cnót św. Alojzego ma szczególne znaczenie: dla młodzieży, dla stanów wyższych i dla stanu zakonnego. Życie świętego młodzieńca stosunkowo krótkie, nie było jeszcze właściwie życiem w całem tego słowa znaczeniu, lecz raczej przygotowaniem do życia. Ale na tem właśnie polega znaczenie i żywy wpływ Alojzego na młodzież, dlatego też stał się jej patronem.

Alojzy jest patronem młodzieży dla zewnętrznych i wewnętrznych powodów.

Powód zewnętrzny tkwi w tem, że sam Kościół dał go młodzieży na patrona. Dlatego Towarzystwo Jezusowe tak usilnie starało się o jego kanonizację; chciało go bowiem stawić za wzór i obrońcę licznej przez siebie wychowywanej młodzieży. Benedykt XIII ochoczo skłonił się do tego życzenia i w rok przed wyniesieniem go na ołtarze osobnem brewem z 21 czerwca 1725 r. zlecił mu patronat nad chrześcijańską młodzieżą, zakładami naukowemi i uniwersytetami Towarzystwa Jezusowego, jak i wszystkiemi innemi, które go sobie obrały za szczególnego patrona.

Czytaj dalej

Miłość Najświętszego Serca Kazanie Bp. J. Selway’a

Tagi

, , , , , , ,

fb_img_1489701487753W tym czasie roku liturgicznego możemy oddać szczególny hołd Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. W lekcjach drugiego nokturnu Matutinum święta Najświętszego Serca Pana Jezusa nasza Święta Matka Kościół daje nam zwięzły opis rozwoju tego nabożeństwa i samego święta. Przeczytam wam kilka fragmentów zaczerpniętych z lekcji tego nokturnu.

Cytuję (to jest pierwsza lekcja II nokturnu, czyli IV lekcja Matutinum):

Wśród wielu cudownych odkryć świętego nauczania i pobożności, przez które plany Bożej Mądrości są codziennie objaśniane Kościołowi, mało które rzuca się w oczy tak, jak niesamowity postęp poczyniony przez nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Bardzo często, zaiste, w ciągu ostatnich stuleci, Ojcowie, Doktorzy i święci czcili miłość naszego Odkupiciela: mówili, że rana otwarta w boku Chrystusa jest ukrytą fontanną wszelkich łask. Ponadto, począwszy od średniowiecza, kiedy wierni zaczęli okazywać czulszą pobożność dla świętego człowieczeństwa Zbawiciela, dusze kontemplacyjne zaczęły mieć w zwyczaju przenikanie przez tę ranę niemalże do samego Serca, zranionego z miłości do ludzi. Od tego czasu ta forma kontemplacji stała się tak bliska wszystkim osobom wiodącym pobożne życie, że nie było zakątka ani zakonu, w którym, w tym okresie, nie znaleziono by dających o niej świadectwo. Wreszcie, w ostatnich wiekach, najszczególniej w tym okresie, gdy heretycy, w imię fałszywej pobożności, starali się odwieść chrześcijan od przyjmowania Najświętszej Eucharystii, cześć dla Najświętszego Serca zaczęła być praktykowana publicznie — początkowo dzięki wysiłkom św. Jana Eudesa, który nie bez słuszności nazywany jest założycielem liturgicznego kultu Najświętszych Serc Jezusa i Maryi.

Czytaj dalej