Tagi

, ,

Matka Boża Nieustającej Pomocy z SyberiiPrzedstawiam fragmenty książki o. Jerzego M-a Wierdak pt: „Całkowite oddanie się Najświętszej i Niepokalanej Dziewicy Maryi”, wydanej w Niepokalanowie w 1939 roku.
NIHIL OBSTAT
Fr. Maximilianus M-a Kolbe
ex deleg. A.R.P.Provincialis
Niepokalanów, 7.VII.1938

Uwaga wstępna

          Niniejsza książka ma służyć naszej kochanej młodzieży zakonnej za podręcznik do nauki o Matce Najświętszej. Stąd uważałem za konieczne trzymać się w niej prostej, szkolnej metody wyjaśniania i dowodzenia. A ponieważ nowicjusze zakonni z powodu zbyt młodocianego wieku nie znają jeszcze ani sylogistycznego sposobu dowodzenia, ani pewnych koniecznych pojęć naukowych, dlatego pożytecznym będzie bodaj króciutko podać na tym miejscu parę szczegółów – o: 1) sposobie dowodzenia, 2) celu, 3) intencji, 4) zasłudze.

1. Sposób dowodzenia

          Dowód, argument, jest to wykazanie jakiejś prawdy. Prawdę, którą zamierzamy udowodnić, nazywamy tezą. Przy dowodzeniu posługujemy się pojęciami i przesłankami. Pojęcie, termin, jest to pojedyncze słowo naszej myśli. Może ono być całkiem pojedyncze: dusza, cnota, człowiek, i złożone: mieć duszę, być człowiekiem, nic nie rozumieć. W budowie dowodu pojęcie złożone uważamy za jedno pojęcie. Przesłanka to dwa pojęcia łączące się ze sobą w jednym zdaniu: 1. Franciszek 2. ma duszę.
W dowodzie mamy dwie przesłanki: większą i mniejszą. Przesłanka większa jest ta, w której występuje pojęcie o zakresie szerszym, ogólniejszym: każdy człowiek ma dusze nieśmiertelną. Przesłanka mniejsza jest ta, która zawiera w sobie pojęcie szczegółowe: Franciszek jest człowiekiem.
Z przesłanek wypływa wniosek, consequentia, prawda już udowodniona: wiec Franciszek ma dusze nieśmiertelną.
W każdym dowodzie najważniejszym czynnikiem posiadającym moc przekonywującą i wykazującym prawdę jest pojęcie wspólne. Znajduje się ono tak w przesłance większej jak mniejszej, czyli, że jest wspólne obydwom przesłankom. Pojęcie środkowe jest młotem, co rozbija klosz ukrywający prawdę. Im wyraźniejsze i krótsze jest pojęcie środkowe, tym dowód staje się silniejszym i bardziej przekonywującym. Jeśli w dowodzie nie ma pojęcia wspólnego, wówczas dowód nie ma żadnego znaczenia, nic nie wykazuje i niczego nie dowodzi. Aby znaleźć przy układaniu przesłanek należyte i silne pojęcie wspólne, trzeba przedtem postawić sobie jedno lub drugie pytanie z poniższych:1) Dlaczego tak musi być, jak teza głosi? -2) Dlaczego nie może być tak, jak mówi teza? -3) Skąd wiemy, że tak jest, lub przeciwnie, niż teza przedstawia? Odpowiedź jasna i prosta na jedno z tych pytań będzie pojęciem wspólnym w obydwóch przesłankach. Dlaczego Franciszek ma duszę nieśmiertelną? Bo jest człowiekiem.

          Dowód prawidłowo ułożony nazywamy sylogizmem. Sylogizm jest to sposób dowodzenia za pomocą trzech zdań tak ze sobą związanych, że z dwóch dobrze ułożonych, trzecie wyjść musi. Ważniejsze reguły sylogizmu:
1) Każdy sylogizm musi zawierać trzy i tylko trzy pojęcia: większe, mniejsze i wspólne.
2) Zakres wniosku nie może przekraczać zakresu przesłanek. Może jednak być równy i mniejszy.
3) Pojęcie wspólne musi być przynajmniej raz wzięte ogólnie.
4) Dwie przesłanki twierdzące nie mogą dać wniosku przeczącego.
5) Gdy obydwie przesłanki przeczą, nie można o niczym wnioskować.
6) Wniosek idzie za przesłanką szczegółową i przeczącą. To znaczy, jeżeli jedna przesłanka jest ogólna, a druga szczegółowa, to wniosek będzie szczegółowy. Jeżeli jedna przesłanka będzie twierdząca, a druga przecząca, to wniosek musi być przeczący.
7) Gdy obydwie przesłanki są szczegółowe, żadnego nie można wyprowadzić wniosku.
8) Pojęcie ogólne jest zawsze orzeczeniem wniosku, pojęcie szczegółowe jest podmiotem wniosku. Wspólne pojęcie nie występuje we wniosku.
9) Z prawdziwości przesłanek wynika prawdziwy wniosek, z fałszywości fałszywy.
10) Cokolwiek zgadza się z przesłankami i z wnioskiem musi się zgadzać, lecz nie na odwrót, gdyż z prawdziwości wniosku nie wynika prawdziwość przesłanek.
Przeciwstawieniem do sylogizmu jest sofizmat. Mamy go wtedy, gdy jedna z przesłanek nie odpowiada regułom prawidłowego dowodzenia. Sofizmat opiera się zazwyczaj na pięknej grze słów lub na wieloznaczności wyrazów. W ciągu niniejszej pracy będziemy się posługiwali sylogizmami lubo nie zawsze w formie wyraźnej.