Tagi

, , , ,

Guido_Reni_1575-1642_The_assumption_of_the_Virgin_MaryTo wielka pociecha wiedzieć, że niebieskiej Matce powierzono przede wszystkim zbawienie grzeszników, błądzących, zrozpaczonych, którzy do Niej się uciekają.

Św. Gertruda ujrzała w pewnej wizji Najświętszą Dziewicę w płaszczu, pod którym chowało się mnóstwo najróżniejszych zwierząt. Matka Boża dała jej do zrozumienia, że pod Jej płaszczem znaleźli schronienie i ocalenie wszyscy grzesznicy, którzy się do Niej uciekali.

Tę prawdę potwierdzają, w budzący otuchę sposób, wielcy święci i Doktorzy Kościoła. Przytoczmy kilka ich myśli.

Św. Ignacy męczennik mówi: Ten, kto będzie zawsze pełen gorliwości i czci względem dziewiczej Matki Boga, nigdy źle nie skończy. Niemożliwe, Dziewico, aby jakiś grzesznik mógł osiągnąć zbawienie inaczej, jak dzięki Twojej pomocy i Twojemu wstawiennictwu.

Św. Augustyn nazywa Maryję jedyną nadzieją grzeszników, a św. Hilary uspokaja: Choćby ktoś był najpierw grzesznikiem, lecz potem oddał się Maryi, to niemożliwe, aby się potępił. Św. Piotr Damiani wyznaje: O Maryjo, Ty możesz przywrócić nadzieję zbawienia nawet najbardziej zrozpaczonym duszom. Św. Anzelm akcentuje tę wypowiedź zawierzeniem: O Maryjo! Niemożliwe, by zginął ktokolwiek, kto odwołał się do Ciebie.

Św. Bernard przytacza piękne biblijne obrazy arki i drabiny, pisząc że Maryja jest tą arką, za pomocą której ratujemy się z potopu wiecznego potępienia… Dzieci moje najmilsze, Maryja (…) jest drabiną grzeszników, Ona jest moją ufnością, Ona jest całą podstawą mojej nadziei. Powinniśmy też pamiętać o św. Bonawenturze, św. Ludwiku M. Grignion de Montfort, św. Pawle od Krzyża, św. Alfonsie Liguori, św. Leonardzie z Porto Maurizio, św. Jana Marii Vianney’u (Proboszczu z Ars), św. Antonim M. Clarecie i wielu innych.

Być może cała nauka o tej prawdzie zawiera się w jasnej myśli św. Jana Damasceńskiego: Bóg udziela łaski pobożności maryjnej tym, których pragnie zbawić. Dlatego św. Alfons niestrudzenie zalecał czcicielom Maryi, aby z wdzięcznością strzegli słodkiego zastawu zbawienia wiecznego. Każdemu zaś, kogo spotkał, wręczał obrazek Najświętszej Panny, zachęcając do nabożeństwa do Matki wszelkiego Miłosierdzia. Powinniśmy mieć zawsze w pamięci zawołanie św. Kamila Lellis: Biada nam grzesznym, jeśli w niebie nie będziemy mieli tej wspaniałej Orędowniczki!

 

O. Stefano Maria Manelli, Nabożeństwo do Matki Bożej, życie Maryjne w szkole Świętych, Warszawa 1975 r., str. 93-95.