Tagi

, , ,

1_stjoseph         Życie św. Józefa jest jakoby wieńcem uwitym z róż i cierni. Ósmego dnia po narodzeniu Dzieciątka według prawa Mojżeszowego, potrzeba było je obrzezać i nadać mu imię.

Józef wiedział bardzo dobrze, że obrzezanie, które miało na celu zmazanie grzechu pierworodnego, nie było potrzebne Jezusowi, Synowi Boga Ojca, cudownie poczętemu, ale wiedząc również, że Pan Jezus nie przyszedł na ten świat rozluźniać prawa, ale aby je wypełniać i dać ludziom przykład doskonałego posłuszeństwa, nie omieszkał wypełnić na Boskiej Dziecinie tego bolesnego obrządku. Ze łzami w oczach rzekł do Panny Marii: Maria, już jest czas, abyśmy spełnili na tym błogosławionym Synu odznakę naszego ojca Abrahama. Tracę odwagę na myśl, że pierwszy rozleję krew tego Boskiego Baranka. Potem zaś zwróciwszy się do Dzieciątka: „Ach, gdybyś ty, o mój Zbawicielu, otworzył usta i powiedział mi, że nie chcesz tej rany, jakże daleko ode mnie rzuciłbym ten nóż! Ale już widzę, że ty sam prosisz o tę ofiarę, że chcesz cierpieć. Niechże tak będzie, najsłodsze Dzieciątko, będziemy cierpieli: Ty na Twojem ciele przeczystem, Maria i ja w naszych sercach”.

Spełniła się bolesna ceremonia. Maria trzymała na kolanach Jezusa i była ołtarzem. Pan Jezus cierpiał i był ofiarą, kapłanem był Józef i to jakim kapłanem! Pierwszym i jedynym, który odprawiał Mszę św. krwawą. Już spłynęła krew, Józef nadał Dziecięciu Imię, o którem to powiedział był anioł: Nadasz mu Imię Jezus! Józef pierwszy z pomiędzy ludzi wymówił to Imię Przenajświętsze, a przy wymawianiu, wszyscy aniołowie je uczcili, a nawet duchy piekielne, przejęte jakimś nadzwyczajnym strachem, nie wiedząc dlaczego upadły i oddały pokłon temu Imieniu św., kryjąc się w najgłębszej otchłani piekielnej.

Wielka to godność św. Józefa! Powinniśmy mu okazywać dla niej wielką cześć, ponieważ on pierwszy nazwał Jezusa Zbawicielem, Synem Boga, a przez obrządek obrzezania, uczynił Go naszym Odkupicielem. O, Józefie ty byłeś pierwszym kapłanem Chrystusa! Ty namaściłeś Króla królów krwią Jego! Ty udzieliłeś Mu chrztu i nadałeś najwznioślejsze Imię Jezus! Także wielkim był twój zaszczyt! Otóż podwój teraz nad nami twoją opiekę, niech spływa na nasze dusze w obfitości krew Pana Jezusa! – Ty coś Mu nadał tak piękne Imię, zachowaj w nas imię chrześcijanina. Tobie się polecamy święty Patriarcho!

 

Ks. Antoni Kotarski T. S., Miesiąc marzec św. Józefa, Warszawa 1939, str. 53-54.

Reklamy