Tagi

, , ,

our-lady-of-fatima     Prócz poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Marii do najistotniejszych części naszego do Niej nabożeństwa należą:

1) Codzienne odmawianie różańca, polecane przez Matkę Boską Różańcową przy każdym ukazaniu się Jej.

2) Pierwsza sobota miesiąca, która ma być poświęcona Niepokalanemu Sercu Marii i obchodzona przez Komunię św. wynagradzającą i ofiary.

Pisze o tym biskup z Leiria dnia 13 maja 1939 r. : „Za naszych dni Maria sama raczyła przez siostrę Łucję pouczyć nas o nabożnej praktyce pięciu pierwszych sobót miesiąca”.

A więc trzeba wtedy wyspowiadać się i przystąpić do Komunii św., odmówić różaniec, przez kwadrans rozmyślać o jednej lub kilku tajemnicach różańca. Można to zrobić już przy odmawianiu, przypominając sobie krótko daną tajemnicę przed każdym dziesiątkiem. Nadto wszystko czynić w wyraźnej intencji uwielbienia i pocieszenia Niepokalanego Serca Marii, oraz przebłagania za grzechy.

Jako nagrodę za te praktyki pobożne obiecała Łucji Najśw. Panna:

„Obiecuję, że tym, którzy to czynić będą, przybędę w godzinę śmierci z całą łaską, jaka im dla ich wiecznej szczęśliwości będzie potrzebna”.

Otóż tak się przedstawia w Kościele katolickim i cześć Marii w ogóle i sprawa objawienia nabożeństwa do Niepokalanego Serca Marii.

Bóg w swym nieskończonym miłosierdziu chce dać ludziom do ręki ratunek, sposób uniknięcia kar straszliwych za grzechy i tu na ziemi i tam w wieczności; a jest nim szczere nabożeństwo do Niepokalanego Serca Marii.

Zuchwałością by było mówić, że Bóg i bez tego mógłby świat ocalić, swoich łask do nawrócenia udzielić. To prawda, mógłby. Ale w świecie zbawienia, świętości i łaski ustanowił, tak samo jak w świecie materialnym żelazne prawa, których normalnie nie łamie, stawia pewne warunki w udzielaniu swych łask wolnym istotom, i od ich wypełnienia uzależnił ich wieczne zbawienie. Takim prawem jest np. że Matka Najśw. jest pośredniczką wszelkich łask, że my naszą wolną wolą musimy koniecznie z zamiarami Bożymi wobec nas współpracować, że łask swoich Bóg przeciętnie udziela ludziom przez modlitwę.

Kto by z tymi prawami liczyć się nie chciał, narażałby swą nieśmiertelną duszę na oczywistą zgubę, żądałby od Boga specjalnych dla niego dróg. Napewno taki ulegnie nieszczęściu, jak napewno się rozbije ten, kto się z prawami przyrody martwej czy żywej nie liczy.

Zuchwałością by było twierdzić, że niepotrzebne jest nowe nabożeństwo, skoro już Bóg objawił nabożeństwo do Najśw. Serca Jezusa. bo właśnie w Opatrzności Bożej ucieczka do Niepokalanego Serca Marii zbawi napewno tych, którzy pozostali obojętni na wołania Najśw. Serca Jezusa. Nie wdzierajmy się lekkomyślnie w tajemnice przeznaczenia i łaski. Bóg tylko i On sam przenika je dokładnie na wylot.

Nabożeństwo do Niepokalanego Serca Marii ma charakter pokutniczy i wynagradzający za grzechy nasze własne i innych, by im uprosić miłosierdzie.

Fragmenty z: Ks. Kazimierz Wilczyński T. J., Znak na niebie (Matka Boska z Fatimy), Kraków 1947, str. 135-137.

*tytuł Juan Arecharaleta

Reklamy