Tagi

, , , ,

Serce Marii ma doznawać w dobie obecnej czci szczególnej. Od nabożeństwa do niego Bóg uzależnił zbawienie wieczne milionów, które inaczej wiecznie się zgubią.

Serce Marii ma doznawać w dobie obecnej czci szczególnej. Od nabożeństwa do niego Bóg uzależnił zbawienie wieczne milionów, które inaczej wiecznie się zgubią.

Rok 1946 był w naszej Ojczyźnie, wedle wskazań Arcypasterzy, rokiem poświęcenia się naszego Narodu Niepokalanemu Sercu Marii. Polska stała zawsze w pierwszych szeregach czcicieli Bogarodzicy i pierwsza uzyskała tytuł Królestwa Marii. Nie może więc nam być obojętne to, co dochodzi do naszej wiadomości jako orędzie Matki Bożej, skierowane do świata.

W roku 1942 zostało wykonane jedno z poleceń Najśw. Panny. 31 października dokonał Ojciec św. poświęcenia Sercu Niepokalanemu Matki Bożej ciężko ukaranego wojną świata. Ten zwrot ku Sercu Macierzyńskiemu ma zapoczątkować nową epokę w nabożeństwie do Serca Marii. Historycznie miał być ten akt początkiem końca cierpień ludzkich w tej nieludzkiej wojnie.

Jeśli kto chce, może sobie nazwać czystym przypadkiem ciekawy zbieg pewnych dat.

 

Jednakowoż nie jest przypadkiem w rządach Opatrzności Bożej nad światem, że w dniach poświęcenia świata Sercu Marii dokonały się posunięcia decydujące: ofensywa pod El Alamein i lądowanie Amerykanów w Algierze; dość trudno również powtórzyć się przypadkowi trzy razy, gdy chodzi o zbieg trzech kapitulacyj ze świętami poświęconymi Matce Bożej: kapitulacja Włoch dnia 8 września 1943 – święto Narodzenia Matki Bożej, kapitulacja Niemiec na początku miesiąca poświęconego Marii, 8 maja 1945, kapitulacja Japonii w dzień Wniebowzięcia 15 sierpnia 1945.olfatima31

Zapowiedziała Maria ratunek skołatanemu światu przez Serce swe Niepokalane, ma zatem duże cechy prawdopodobieństwa, że te daty mają przeznaczenie przypomnieć ludziom myślącym, od kogo przyjdzie upragniony dar pokoju. A nadto obiecuje Niepokalane Serce Marii niebywały rozkwit nabożeństwa do tegoż Serca i po wejściu w okres pokoju równie niebywały zwrot w Rosji do Boga. (…)

Fatima stała się największym na świecie miejscem czci Matki Bożej, ogniskiem i słońcem, z którego promieniuje zapał religijny i żywa wiara na cały naród.

W r. 1938 rząd, naród i państwo poświęciły się w Fatimie oficjalnie Niepokalanemu Sercu Marii. Dwa lata później następuje zawarcie konkordatu ze Stolicą św. Dziś naród portugalski jest właściwie jedynym na świecie, gdzie się wprowadza w czyn przepisy ogłaszane w encyklikach papieskich Leona XIII i Piusa XI „Rerum novarum” i „Quadragesimo Anno” i w innych.

W roku 1942 Portugalia obchodzi 25-lecie objawień się Matki Boskiej w Fatimie.

Przemawiał wtedy dnia 31 października 1942 r. na zakończenie tych uroczystości Ojciec św. Pius XII.

Papież mówił ze wzruszeniem „o tej świętej górze z Fatimy, oazie woniejącej balsamem wiary i pobożności. Pragnął i on dołączyć swój hołd wdzięczności dla Matki Bożej za okazane dobrodziejstwa i prosić o dalszą opiekę”. Wspaniałe to naprawdę były uroczystości.

Ojciec święty wymienił w swej mowie wszystkie publiczne ogłaszane dziękczynienia i wyrazy hołdu składane Matce Najśw.

Podajemy niektóre szczegóły z tego ruchu maryjnego za O. Fonseca T. J.

Pielgrzymka narodowa odbyła się w dniu 13 maja w tym, „bohaterskim dniu ofiary”. Zjednoczył on w powiewach chłodu i potokach deszczu ze wszystkich zakątków w Fatimie setki tysiące ludzi. Modlili się. Dziękowali… Pokutowali. Komunikowali. Najjaśniej promieniowała wśród zebranych tłumów grupa portugalskiej młodzieży. Biły z niej duma i piękność jakby całymi falami.

Nie zważano na niedostateczną komunikację. Lekceważono chłód i deszcz. Narodowa pielgrzymka z r. 1943 w dniu 13 maja liczyła około 300.000 pątników. Większość przybyła pieszo. W duchu pokuty znoszono niewygody, zimno i słotę.

Około 9.000 młodzieży męskiej – studentów uniwersytetów i liceów – klęczało w błocie przed Matką Najśw. z Fatimy. Odmawiali różaniec. Przysięgali, że chcą żyć jako „stuprocentowi katolicy – za wszelką cenę, nawet kosztem zdrowia lub życia”.

Następnie zwrócili się do obecnych tam biskupów z okrzykiem:

„Oto jesteśmy tutaj! Chcemy być pierwsi w tej nowej krucjacie zbawienia. Wymagajcie od nas wiele w tej walce apostolstwa”.

Wieść o tym wywarła takie piorunujące na ludziach wrażenie, że w kilku wioskach, przez które przechodziła ta młodzież w drodze powrotnej, ludność witała ją klęcząc.

Matka Najśw. jednak, podkreślając to nabożeństwo do Serca swojego, chce czegoś jakby nowego. Dotąd bowiem osobę Jej świętą czcił każdy, a w  Jej wielkości widział i uwielbiał Jej Stwórcy wspaniałość i hojność.

Dziś mają wierni szczególną zwrócić uwagę na czyste Jej Serce, nie tylko pojęte jako symbol całej osoby – bo to by nie było nic dotąd nowego – lecz jako nawet materialny, żywy organ Jej Ciała, wyrażający jednak cały przebogaty skarb Jej wzniosłych cnót i świętych dla nas zamiarów i uczuć. Najśw. Serce Marii ma doznawać w dobie obecnej czci szczególnej. Od nabożeństwa do niego Bóg uzależnił zbawienie wieczne milionów, które inaczej wiecznie się zgubią.

„Widziałaś oto piekło – mówiła Matka Najśw. do Łucji – dokąd idą dusze biednych grzeszników. Dla ich zbawienia Bóg chce wprowadzić na świecie nabożeństwo do mojego Niepokalanego Serca. Jeśli się to stanie, to wiele dusz zbawi się i uzyska pokój. – Wojna kończy się, ale jeśli ludzie nie przestaną obrażać Boga… to może być jeszcze gorzej… By do tego nie dopuścić, przyjdę i zażądam poświęcenia świata memu Niepokalanemu Sercu i Komunii świętej w pierwsze soboty miesiąca. Jeżeli moje życzenia będą wysłuchane, świat się nawróci – nastąpi pokój. W wypadku przeciwnym po świecie rozszerzą się wielkie błędy wywołujące wojny i prześladowania Kościoła. Dobrzy ludzie będą umęczeni. Ojciec św. będzie musiał wiele cierpieć. Różne narody będą zniszczone, ale na końcu zatriumfuje moje Serce. Ojciec  święty poświęci mi cały świat. Ludzkość wejdzie w okres pokoju”.

Pisała o tej przepowiedni Marii Łucja 31 sierpnia 1934 r., osiem lat przed oficjalnym poświęceniem całego świata Niepok. Sercu Marii, 31 października 1942 r. przez papieża Piusa XII.

Gdy Ojciec św. przemawiał przez radio na 25-lecie objawień Matki Najśw. w Fatimie, rzekł w uniesieniu:

„Chciałbym w tej tragicznej godzinie historii ludzkości Niepokalanemu Sercu Marii polecić, powierzyć i poświęcić już nie tylko Kościół św., który na tylu miejscach i w tak przeróżny sposób utrapiony, cierpi i krwawi – ale świat cały…

… Oby miłość i opieka Niepokalanego Serca Marii mogły przyspieszyć triumf Królestwa Bożego…

… Oby wszystkie narody w pokoju między sobą i w pokoju z Bogiem mogły Ją uwielbiać, intonując wraz z nią Magnificat chwały, miłości i wdzięczności dla Serca Jezusowego, w którym jedynie można znaleźć Prawdę, Życie i Pokój”.

Ojciec św. Pius XII spełnił życzenie Matki Bożej, poświęcił Kościół katolicki i cały świat Niepokalanemu Sercu Marii.

 

Fragmenty z: Ks. Kazimierz Wilczyński T. J., Znak na niebie (Matka Boska z Fatimy), Kraków 1947.

Reklamy