Tagi

, , ,

Otóż jeźli ten obraz ustroisz w kwiaty, i zmówisz przed nim sam, lub gdy masz rodzinę, to z nią razem, Różaniec święty i litanią loretańską, to już zjednasz sobie łaskę Boga i Najśw. Panny Maryi.

Otóż jeźli ten obraz ustroisz w kwiaty, i zmówisz przed nim sam, lub gdy masz rodzinę, to z nią razem, Różaniec święty i litanią loretańską, to już zjednasz sobie łaskę Boga i Najśw. Panny Maryi.

Głównem, rzec można jedynem nabożeństwem pozostanie Msza święta, która jedyna jedna więcej znaczy, aniżeli tysiąc innych nabożeństw, jak powiada jeden ze św. Ojców Kościoła.

 

Jednakże serca ludzkie do Maryi miłością przepełnione umiały sobie obrać i dobrać rozmaite sposoby nabożeństwa, które szczerze i pobożnie odprawione, nigdy nie są bez obfitych łask i dobrodziejstw. Po Bogu odbiera Najświętsza Panna Marya cześć najwyższą, i z tego powodu właśnie owych rożnych nabożeństw i pobożnych ćwiczeń ku Jej chwale jest najwięcej. Tak Różaniec święty, Koronki, Godzinki, Nowenny i inne. Na cześć Maryi poświęconym był już w pierwszych wiekach jeden dzień w tygodniu, to jest Sobota.

 

Zdawało się jednakże przodkom naszym za słuszne, aby czci Najświętszej Panny Maryi poświęcić jeden cały miesiąc w roku. I któryżby to miesiąc był najodpowiedniejszym, najstosowniejszym?

 

Nabożeństwo do Najświętszej Panny nigdy się bez kwiatów nie odbywa. Czy to latem, czy zimową porą starają się wierne dzieci Maryi obraz swej Matki, swej Królowej według możności uwieńczyć.Najstosowniejszą jednakże porą jest Maj, kiedy z rozwinięciem się wiosny rozkwitają drzewa i kwiaty, a mianowicie w cieplejszych stronach. Ten miesiąc kwiecia i woni, miesiąc uśmiechniętej i ożywionej natury obrano za „miesiąc Maryi”, a stosowne nabożeństwo zowie się „nabożeństwem majowem.”

 

Pewną jest rzeczą, że nabożeństwo majowe ma swój początek w sercu całego chrześcijaństwa, to jest w Rzymie. Zaprowadzenie tego nabożeństwa przypisują świętemu Nereuszowi. W Rzymie za jego czasów istniały, jako pogański zabytek, coś podobnego do naszych zapust, tak zwane igrzyska wiosenne. Były to bale, hulanki, tańce, i innego rodzaju zabawy, w których szczególniej młodzież brała udział. Że tam na takich igrzyskach nie odbywało się jak w domu lub w kościele, że tam o nabożeństwie mowy nie było, można sobie wystawić.

 

Gorliwy o zbawienie dusz i dobre obyczaje młodzieży odbywał podczas trwania igrzysk nabożeństwo i gromadził koło siebie młodzież, chroniąc ją od zepsucia i zagłady moralnej. Całe to swoje pobożne przedsięwzięcie, oraz wszystkich, którzy w jego nabożeństwie brali udział, oddał pod opiekę Najświętszej Pannie Maryi.

 

Nabożeństwo to przypadło właśnie na czas, kiedy po innych krajach nastąpiło nieszczęsne rozdwojenie religijne, tak zwana reformacya. Wiele dzieci Maryi utraciło wiarę, czyż nie trzeba było nowych dzieci do Niej doprowadzać, a dawnych utrzymać i zachować we wierności?

 

Widocznie Panu Bogu i Jego Matce podobało się to nabożeństwo, bo wnet pokazały się błogie jego skutki. Wszystko garnęło się do świątyń, stroiło ołtarze Bogarodzicy, śpiewało nabożne pieśni, zamiast brać udział w szalonych zabawach. Nie miało atoli to nabożeństwo utonąć tylko w samym Rzymie, owszem rozszerzyło się po wszystkich krańcach ziemi. Mianowicie w końcu zeszłego stulecia, kiedy przewrotność filozofów wywołała niewiarę i bezbożność, a za nią w ślady rozruchy w Europie, wtedy nabożeństwo majowe opanowało wszystkie kościoły, kaplice i pojedyncze figury Najświętszej Panny. Skutki wnet nastąpiły, bo Europa się uspokoiła, a cześć Maryi rosła coraz więcej i do dziś rośnie.

 

Nabożeństwo majowe nie polega na żadnych pewnych formach nabożeństwa, ani na żadnych stałych obrządkach, tylko ma się zasadzać na szczególnem uczczeniu Maryi w tym miesiącu. Kto może, powinien dziennie odwiedzać kościół i być przytomnym wspólnemu majowemu nabożeństwu, jak je kapłan miejscowy odprawia; ale można też i w swej cichej izdebce uczcić szczególnie Maryą innemi pobożnemi ćwiczeniami i uczynkami, na jakie czas, stan i możność pozwala.

 

Nie jest jeszcze pobożnością, jeźli kto porzuca swe obowiązki, spieszy pomiędzy drugich, tam modli się z nieuwagą, a potem wróciwszy do domu, zapomina o wszystkiem. Gdzie braknie prawdziwej szczerości, tam i największe pokłony Bogu i Najświętszej Pannie na nic się nie zdadzą. Bóg i Parnia Marya wymagają serca, prawdziwego serca, chcą być chwalonymi w duchu i prawdzie, a nie usty tylko i zewnętrznie.

 

Kto regularnie odwiedza w Maju kościół, ten od swego kapłana już wie, jak szczególnie będzie się odbywało nabożeństwo na cześć Maryi. Kto tego nie może, ten niech się zastosuje do następujących wskazówek.

 

Nie podobna przypuścić, aby jaki katolik nie miał w domu obrazu Najświętszej Panny. Otóż jeźli ten obraz ustroisz w kwiaty, i zmówisz przed nim sam, lub gdy masz rodzinę, to z nią razem, Różaniec święty i litanią loretańską, to już zjednasz sobie łaskę Boga i Najśw. Panny Maryi.

 

Dla wszystkich zaś w ogólności, którzy miesiąc Maj Królowej niebios chcą poświęcić, niechaj następujące przepisy posłużą:

 

1) Każdego rana ofiaruj wszystkie twe uczynki dnia tego dziewiczej Matce, a przez Nią Synowi Bożemu, i postanów sobie, aby twe uczynki zgadzały się z wolą Boga.

 

2) Bywaj, jeźli można, dziennie na mszy św. i na majowem publicznem nabożeństwie, i połącz się z wiernymi całego Kościoła w dobrych i pobożnych uczynkach na cześć Przeczystej Bogarodzicy.

 

3) Odmawiaj często, jeźli można, dziennie Różaniec św., albo z twą rodziną, albo sam dla siebie.

 

4) Rozpocznij i zakończ majowe nabożeństwo przystąpieniem do Sakramentów świętych;

przynajmniej niechaj miesiąc Maj nie minie, abyś choćby tylko raz nie przystąpił do Komunii św.

 

5) Przez cały miesiąc Maj bezustannie pracuj nad tern, abyś mógł się pozbyć jakiego grzesznego nałogu, a przyswoić sobie potrzebną cnotę i staraj się szczególniej przypodobać Najczystszej Matce przez czystość twego serca.

 

6) Rozpamiętywaj dziennie krótko, lub czytaj ustępy z życia Najświętszej Panny.

 

7) Staraj się o szerzenie czci Maryi i pomiędzy drugimi.

 

8) Abyś wreszcie tych i im podobnych postanowień wiernie dopełnił, spisz je w początku nabożeństwa na papierze i pismo to połóż przed ustawiony w twej izbie obraz Matki Bozkiej, aby ci ono dziennie twe postanowienie przypominało.

 

9) Odbądź pielgrzymkę do którego z cudownych miejsc; jeźli nie można rzeczywiście, to przynajmniej w duchu, a Bóg, który szczerość serc ludzkich widzi, poczyta ci to za dobry uczynek. Kościół święty od samego początku pochwalił to nabożeństwo i wiernym je zalecił.

 

 

W roku 1815 Papież Pius VII. nadał 300 dni odpustu wszystkim tym, którzy w miesiącu Maju szczególnem nabożeństwem Najświętszą Pannę uczczą, i to za każdy dzień nabożeństwa, a odpust zupełny raz w Maju w tym dniu, kiedy odprawiający swe nabożeństwo przystąpi do Spowiedzi i Komunii świętej. Odpust ten można ofiarować za dusze w czyśćcu cierpiące.

 

 

Z powyższego przekonać się można, że nabożeństwo majowe jest Bogu i Najświętszej Pannie Maryi miłem, a ztąd dla nas wszystkich zbawiennem i skutecznem. Wij wianki, chrześcijańska duszo, i kładź je u stop Królowej niebios, a wtedy

Ona cię weźmie pod swoją opiekę,

Choć przeciw tobie cały świat powstanie,

Otrze z łez gorzkich wilgotną powiekę,

A dusza życia prawdą zmartwychwstanie.

 

Cześć Maryi na każdy czas, osobliwie w miesiącu Maju, książka pouczająca i modlitewna dla czcicieli Najśw. Panny Maryi, Mikołów 1889, str. 145 -150.

 

 

Reklamy