Tagi

, ,

Opnamedatum:  2013-03-20

MODLITWA.

                       O Matko najboleśniejsza! Królowo Męczenników i wszystkich cierpiących; do czegóżby się przydały dla mnie łzy Twoje podczas męki Jezusa wylane, gdybym duszy mojej nie zbawił? Proszę Cię więc i zaklinam, racz mi wyjednać przez zasługi wszystkich boleści Twoich, szczery żal za grzechy moje, i obudź na zawsze w sercu mojem żywą pamięć Twoich boleści męki Syna Twojego najdroższego. A gdyście oboje za mnie tyle cierpieć raczyli, o niechże, Matko moja Przenajświętsza, przynajmniej już odtąd grzechami moimi was nie zasmucam.

                         O Pani moja, powtórzę raz jeszcze z Bonawenturą świętym, o Królowo moja! jeślim cię obraził, tedy proszę przez samą sprawiedliwość, przeszyj serce moje mieczem współubolewania nad boleściami Twojemi; jeślim Ci służył, tedy jako jedynej zapłaty domagam się tej rany. o biada mi, jeślibym widząc Zbawcę mojego poranionego i Ciebie z przeszytem sercem, mieczem boleści także zranioną, sam nie odniósł stąd rany na sercu.

        Nakoniec, o Pani, Matko Boga mojego, przez boleść, jakiej doznałaś, patrząc jak Jezus skłoniwszy głowę na krzyżu Ducha wyzionął, proszę Cię i zaklinam, wyjednaj mi śmierć szczęśliwą. O Ucieczko grzeszników w strasznej chwili przejścia duszy z tego życia do wieczności, mojej duszy nie racz opuszczać! A że podówczas nie będę miał siły wymówić Imienia Twojego i Jezusa Twojego, w których cała moja nadzieja i ufność, więc teraz Je i usty i z głębi serca powtarzam, jakbym już był blizkim śmierci, łącząc do nich i Imię Twojego Oblubieńca świętego: Jezus, Marya, Józefie święty, Wam oddaję duszę moją! Amen.

 

Uwielbienia Maryi, Św. Alfons Liguori, Kraków 1896, str. 352.

Reklamy