Tagi

, , ,

HolyFamilybyGutierrezŚw. Józef w obrazie Kaliskim umarłym życie uprasza.

           9. W 1751 r. 12 sierpnia pewna niewiasta ze wsi Malanowa, do klucza Turkowskiego należącej, przybywszy na jubileusz do kolegjaty w tłumie ludu zaduszona upadła, wódkami i zabiegami napróżno trzeźwiona. Zawezwany zostałem (ks. Stanisław Kłossowski) z konfessyonału, gdzie słuchałem spowiedzi; widząc niewiastę zimną ,i bez żadnej oznaki życia, kazałem złożyć na mary, lecz z osobliwego natchnienia bożego wynosić z kościoła nie pozwoliłem. Oddałem umarłą opiece św. Józefa i wezwałem wszystkich obecnych, aby prosili Boga przez przyczynę św. Józefa o ratunek.

 
Gdyśmy tak klęczeli i modlili się przed ołtarzem św. Józefa, po półtrzeciej godzinie owa strupiała już niewiasta ożyła i wielkim głosem zawołała: „Św. Józef uprosił mi życie”. Zaraz też wstała, odprawiła spowiedź św. i z radością do domu wróciła. Wielka była z tego chwała dla św. Józefa i wielki pożytek dla dusz wiernych.


         10. W 1757 r. Sławetna Gertruda Werwecka, obywatelka Kaliska, będąc w ciąży, na dwa tygodnie przed rozwiązaniem bardzo ciężko chorowała, w wielkich boleściach i z największem niebezpieczeństwem życia wydała na świat nieżywe dziecię.

 
Jedni matkę mdlejącą ratują, drudzy zajmują się nie żywą dzieciną. Ojciec w rozpaczy wołał: „Św. Józefie Cudowny w farnym obrazie uproś dziecku życie!”

 

Jakoż po 2 godzinach zmarłe i już zaniedbane zdala leżące dziecko zapłakało. Z wielką chwałą św. Józefa ochrzczone zostało.

 

 

600 cudów św. Józefa w Kaliszu, Święty Józef w cudownym obrazie Kolegjaty Kaliskiej, Ks. Walery Pogorzelski, Włocławek 1931, s. 37-38.

Reklamy