Tagi

, , ,

Sposób przykładny i wzorowy w jaki św. Józef przepędził swe życie przed małżeństwem z Marią, jest wyrzutem dla dzisiejszej młodzieży

Sposób przykładny i wzorowy w jaki św. Józef przepędził swe życie przed małżeństwem z Marią, jest wyrzutem dla dzisiejszej młodzieży

 

Święty Józef przed zaślubieniem Najświętszej Panny Marii był przykładem dla młodzieży. Swoją uległością, posłuszeństwem i szacunkiem względem rodziców sprawiał im prawdziwą pociechę.

 

 

Cichością, milczeniem i ostrożnością we wzroku i mowie budował znajomych. Pracował na swoje wyżywienie, ale pracą zawsze czcił Pana Boga, do którego modlił się pośród zajęć sercem i duszą.

 

 

W ten sposób jego młodość była przeplatana czynami, słowami, uczuciami i myślami najświętszymi, i była niejako wiązanką wszystkich cnót. A zatem do przymiotów, którymi ozdobiliśmy jego imię, do perły jego panieństwa, dołączmy jeszcze słowa: Świętość w młodości – słowa, które oznaczają, że ten Święty oddał Panu Bogu najpiękniejsze lata swego życia. Pan Bóg obdarzył go swą łaską, a zatem oddał on Panu samego siebie w samem zaraniu dni swoich.

 

– Sposób przykładny i wzorowy w jaki św. Józef przepędził swe życie przed małżeństwem z Marią, jest wyrzutem dla dzisiejszej młodzieży. Młodzieńcy, czy to studeńci, czy rzemieślnicy, w obecnych czasach postępują sobie zazwyczaj tak: do 15 albo 18 lat są dobrzy, cnotliwi, bogobojni, uczą się, pracują chętnie, są posłuszni, szanują rodziców, modlą się, często nawet przystępują do Sakramentów św., unikają grzechu ciężkiego; jednym słowem prowadzą się dobrze, z czego także jest zadowolony Bóg i świat; ale później zmieniają tryb życia i wtedy zauważyć w nich można opłakania godne zmiany. Nie chcą więcej słuchać, nie chcą się modlić, opuszczają zupełnie Sakramenta święte, są rozpaczą rodziców, ruiną dobrych obyczajów, hańbą rodziny, zgorszeniem całej miejscowości.

 

 

A skądże taka naganna zmiana? Z braku bojaźni Bożej, która gaśnie w ich sercach, z ustawicznych złych okazji, które ich otaczają, ze względu ludzkiego, który nad nimi panuje. Czy chcecie, najdrożsi młodzieńcy, być podobnymi do św. Józefa? Otóż zapamiętajcie sobie, że trzeba koniecznie zaradzić wyżej wymienionym przyczyną, a zarazem wszczepić w wasze młode serca prawdziwą i stałą bojaźń Bożą; trzeba oddalić od siebie wszelką okazję niebezpieczną, a wreszcie wyrobić w sobie charakter stały, rezolutny do tego stopnia, że nie powstydzicie się imienia chrześcijańskiego, wyciśnionego na czole przez Sakrament chrztu. Polećcie się św. Józefowi, a on wam wyjedna te dary, które są nadzwyczaj drogocenne.

 

 

Ks. Antoni Kotarski T. S., Miesiąc marzec św. Józefa, Warszawa 1939, str. 32-33.