Tagi

, ,

Holy Family      Wpośród tak wielu pociech duchownych, których święty Józef doznawał w oglądaniu Jezusa, jeden cierń przebijał jego czułe serce, mianowicie widok dolegliwości i cierpień, na jakie byli wystawieni w tej biednej i opuszczonej szopce Dzieciątko Jezus i Jego Najśw. Matka.

 

Jakiejże boleści nie odczuwał patrząc na delikatne członki Dzieciątka, owiniętego w ubogie pieluszki, dręczonego ostrością zimna, leżącego na kłującej słomie! Ale pocieszał się, pamiętając, że taka właśnie była boska wola, a tak i ta próba bardzo bolesna dla serca św. Józefa, wpływała korzystnie na niezależność i świętość jego duszy. Z pewnością święte Dzieciątko chętniej spoczywało na rękach św. Józefa, aniżeli w kolebce pozłacanej i wysadzanej perłami, bo Jemu najmilszemi są dusze pokorne, czyste i oderwane od wszystkich rzeczy tego świata.

 

Zamiast wygodami otaczał św. Józef boskie Dzieciątko najczulszymi uczuciami serca, a starał się wynagrodzić Mu braki i boleści żłóbka najdelikatniejszymi i najstaranniejszymi troskliwościami. Tysiące pieszczot czynił on świętemu Dzieciątku, a tysiące otrzymywał od Niego łask. Pieszczoty Boskie nie polegają na tych umizgach miękkich, które tak często są w zwyczaju u ludzi tego świata, ale są to wyrażenia afektu, zupełnie czystego i świętego; są miłym zbliżeniem się Boga do duszy, przyczem odczuwa ona jego tkliwą miłość i w uniesieniu zapewnia Pana o swej wzajemności. Takie to były pieszczoty, wymieniane pomiędzy Józefem a Jezusem.

 

Prośmy więc tego Świętego, który pieścił i obsługiwał z tak wielką troskliwością naszego Zbawiciela – prośmy go, aby nas uczynił współuczestnikami jego świętej czułości, która tak wiele pomaga do oderwania serca od przywiązań ziemskich i do powiększenia miłości Jezusa. Błagajmy zaś św. Józefa, aby nam wyprosił przez zasługi Jezusa wiele błogosławieństw i coraz większy, doskonalszy spokój serca. W tym celu przyrzeknijmy mu powstrzymać się teraz i w przyszłości od jakichbądź zbytecznych pieszczot, albo też zbyt czułych i świeckich rozmów, szczególnie gdyby one obrażać miały Jezusa.

 

Ks. Antoni Kotarski T. S., Miesiąc marzec św. Józefa, Warszawa 1939, str. 48-49.

Reklamy