Tagi

,

saint-stanislaus-kostka-         Św. Stanisławie! Jeszcze za życia Cię nazywano dla Twej przedziwnej wstydliwości „Aniołem w ludzkiem ciele”. Byłeś jej wzorem, ponieważ byłeś prawdziwem dzieckiem Marji. I ja będę się odznaczał(a) tą piękną cnotą wstydliwości, jeśli za Twym przykładem będę prawdziwem dzieckiem Marji, czyli będę miał(a) prawdziwe nabożeństwo do Niej.

 
Gdzie znajdę lepszy wzór prawdziwego dziecka Marji, jak w Tobie, najwierniejszym naśladowcy Jej cnót? Uproś mi więc łaskę, abym z miłości ku Niej miał(a) w największem poszanowaniu, jak Ty , wszystko, co mi przypomina Ją, Jej Imię święte, świątynie, obrazy, i zwyczaje Jej czci poświęcone. Uproś mi przedewszystkiem, abym wiernie naśladował(a), jak Ty, Jej przedziwne cnoty, a szczególnie Jej doskonałą wstydliwość.

 
Niech jak Ty wytrwam do końca w doskonałej czystości serca, i, jak Ty, usłyszę na progu wieczności z ust Samego Pana Jezusa: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”. Amen.

 

 

Ks. Bolesław Żychliński, Żywoty Świętych Dzieci, wzory dla dzieci chrześcijańskich, Poznań 1926

Reklamy