Tagi

, ,

Matka Boża Nieustającej Pomocy z SyberiiPobudki do całkowitego oddania się Maryi

 

    Liczne są pobudki, które skłaniają nas do całkowitego oddania się Matce Najświętszej.

1

Naśladować będziemy samego Jezusa Chrystusa

Jest chlubą czynić to, co czynili bohaterowie. Za chwałę poczytujemy sobie iść w ślady tych, co się wsławili potęgą, wielkością, mądrością, świętością. A ponieważ największy Bohater, nieskończona Potęga i Mądrość, sam P. Jezus, dla chwały Swego Ojca, oddał się był całkowicie Maryi – więc, skoro oddamy się Najświętszej Dziewicy całkowicie, okryjemy się chwałą i zaszczytem, iż naśladujemy w tym samego Boga-Człowieka, Jezusa Chrystusa.

Pan Jezus jest Synem Maryi, a jest Nim dlatego, bo Sam tak chciał. Nie zrobił tego pod przymusem, ani przypadkiem, ani bezplanowo. Kiedy postanowił zstąpić na ziemię, miał przed sobą nieskończoną ilość dróg. Spomiędzy wszystkich wybrał drogę poddania się Maryi. Z wolnego wyboru i z rozmysłem stworzył Ją na to, żeby była Jego Matką i nie byłaby miała istnienia, gdyby nie chciał był powierzyć Jej tego zadania: być Jego Matką.

Pan Jezus jest dzieckiem Maryi w całym tego słowa znaczeniu. Tak, jak każde inne dziecię, przyjął ciało z łona Matki, był karmiony Jej mlekiem, pielęgnowany i wychowany przez Nią. A nawet o wiele więcej Jezus Chrystus jest dzieckiem Maryi, niż każdy z nas jest dzieckiem swej matki, albowiem jako człowiek nie miał ojca i całe człowieczeństwo wziął z Niej samej.

Jezus Chrystus, będąc Stworzycielem i Panem wszechrzeczy, z miłości chciał należeć do Maryi i być od Niej zależnym. Najwięcej zależał od Maryi wtedy, kiedy mieszkał w Jej najczystszym i świętym łonie. Większej nad tę zależności nie znajdujemy w naturze. Jezus był wtedy w całym tego słowa znaczeniu Maryi, żył Jej życiem, oddychał Jej oddechem, karmił się Jej substancją.

Ogromna to nauka dla nas, byśmy się nie bali oddać siebie Najświętszej Panience i całkowicie od Niej uzależnić swe życie duchowe.
Zależności Swej nie zmienił P. Jezus, kiedy się narodził i kiedy karmił się piersią Maryi i pozwolił się Jej zabrać do Jerozolimy, Egiptu, Nazaretu. Jako chłopię śpieszył wykonywać Jej życzenia, odgadywał je nawet i uprzedzał. Zadziwiwszy mądrością Swoją doktorów w kościele, wrócił do Nazaretu i był Jej poddanym. Zostawał przy Maryi aż do lat trzydziestu, będąc aż do śmierci powolnym Jej życzeniom.

2

Zdobędziemy godność sług Bożych

Nie ma na ziemi większej, wznioślejszej, zaszczytniejszej godności, niż być prawdziwym sługą P. Boga, kochać Go miłością heroiczną, oddawać Mu w dowód miłości w każdej chwili wszystko, co Mu oddać można. A ponieważ dobrowolne i całkowite oddanie się Matce Bożej czyni nas prawdziwymi sługami P. Boga – więc warto oddać się całkowicie Najświętszej Panience.

P. Bóg w majestacie Swoim jest nieskończony. Kiedy przyjdzie cokolwiek powiedzieć o wielkości Boga, staje się język ludzki i anielski niemym i nic powiedzieć nie może. Wszelkie też stworzenie im bardziej zbliża się do tej Jasności, tym więcej samo jaśnieje. Nie można sobie wyobrazić wznioślejszego na ziemi zawodu, stanowiska i godności, niż służby Bożej. Wszystko złoto ziemi i cała piękność niebios, usianych gwiazdami, nie dorównują temu, kto służbie Bożej poświęca siebie całkowicie. Takim sługom Bożym jest ten, który poświęcił się Maryi Pannie, ponieważ przez Nią oddał się całkowicie sprawie Bożej.