Tagi

, , , ,

rycerz_niepokalanejPyt. Co się dzieje z Panem Jezusem utajonym w Najśw. Sakramencie, jeżeli się kościół spali, albo złodzieje wykradną puszkę z Najśw. Sakramentem i wyrzucą zawartość puszki lub zakopią gdzieś do ziemi?

 
Odp. Obecność Pana Jezusa w Najśw. Sakramencie jest ściśle związana z istnieniem postaci sakramentalnych. W chwili zniknięcia postaci chleba, znika P. Jezus. Postać chleba niszczy się przez spalenie, na powietrzu trwa kilka tygodni, krócej w miejscu wilgotnem.

 
Pyt. W jednym z numerów „Rycerza” była odpowiedź, że konsekrowaną Hostję, Którą wystawia się w monstrancji, kapłan spożywa po upływie pewnego czasu, podczas Mszy św. Skolei ja powracając do tego samego tematu uprzejmie zapytuję: Gdy kapłan zaczyna Mszę św. to przecież hostja jest jeszcze niekonsekrowana, a wówczas jeżeli kapłan bierze do Mszy św. Hostję, Która była przedtem w monstrancji, czy Ją konsekruje powtórnie, czy też spożywa bez powtórnej konsekracji. Kiedy konsekruje się hostję, żeby mogła służyć do wystawienia w monstrancji i w jaki sposób?

 
Odp. Kapłan, mający spożyć Hostję, Która była przez jakiś czas w monstrancji, nie bierze do Mszy św. na patenę tej konsekrowanej Hostji, bo znajduje się Ona w tabernalukum. Bierze natomiast jak zazwyczaj niekonsekrowaną hostję i tę w czasie Mszy konsekruje. Po „Agnus Dei” spożywa wpierw Hostję, Którą dopieroco zakonsekrował, a potem wyjmuje z tabernakulum Hostję, Która była w monstrancji i spożywa Ją również. Nie konsekruje Jej po raz drugi, bo Ona już była przemieniona w Ciało P. Jezusa. Gdy natomiast zachodzi potrzeba zakonsekrowania hostji do monstrancji, to kapłan bierze do Mszy św. (gdyż tylko wtedy może kapłan bez popełnienia grzechu ciężkiego to uczynić) dwie hostje niekonsekrowane. Przy podniesieniu Hostję, Którą ma spożyć, kapłan trzyma w rękach, druga do monstrancji leży na korporale, lub, jeśli ma konsekrować komunikanty, to leży razem z nimi w puszce. Wymawiając słowa „To jest Ciało moje” konsekruje kapłan i Hostję, Którą w ręku trzyma i te Hostje i komunikanty, które mieszczą się na ołtarzu, a Które on miał intencję zakonsekrować.

 
Pyt. Co robić z różańcami już poświęconemi, jeżeli one są zbyteczne lub z książkami o treści religijnej, jak np. „Rycerz Niepokalanej”… czy je spalić?


Odp. Różańce poświęcone lub książki religijne zbyteczne można podarować innym osobom nie posiadającym takowych lub jakiemuś księdzu, który je rozda. Gdyby to sprawiało wiele trudności, można wtedy spalić.

 
Pyt. Odmawiając jakąś modlitewkę z książeczki, do której jest przywiązany odpust, czy nie wiedząc o tym odpuście, również się go zyskuje?

 
Odp. Jeśli się przynajmniej rano wzbudzi intencję czyli pragnienie zyskania wszystkich dostępnych odpustów w ciągu dnia, to intencja ta trwa aż do odwołania jej. W tym więc wypadku odpust zyskiwałoby się. Jeśli takiej intencji nie było, odpustu się nie zyska. Dlatego dobrą rzeczą jest przy rannym pacierzu wzbudzić sobie taką intencję.

 
Pyt. Jeżeli ktoś prosi na wesele, co czynić, zaniechać słuchania Mszy św. czy wesela?

 
Odp. Jeśli nie można być i na Mszy św. i na weselu, należy zaniechać wesela a Mszy św. wysłuchać. Bo to obowiązek sumienia i dotyczy chwały Bożej, a tamto tylko grzeczność.

 
Pyt. Gdy rodzice coś rozkażą uczynić, a wskutek zapomnienia tego się nie wypełni, ale skoro przyjdzie na myśl, od razu się to czyni, albo jest już przez innych uczynione. Czy w tym lub owym wypadku popełnia się grzech śmiertelny?

 
Odp. Nie. nie ma tu nawet grzechu powszedniego, bo tylko świadome i dobrowolne nieposłuszeństwo jest grzechem. Grzech śmiertelny byłby dopiero wtedy, gdyby rozkaz lub zakaz był w rzeczy ważnej. Np. Rodzice zakażą włóczyć się późnym wieczorem – jest to rzecz ważna.

 
Pyt. Czy grzechy powszednie zapomniane na spowiedzi należy koniecznie powiedzieć na następnej spowiedzi, jeżeli się je pamięta?

 
Odp. Nie. Obowiązek wyznania grzechów zapomnianych odnosi się tylko do grzechów ciężkich. Można jednak wyznać i grzechy powszednie.

 
Pyt. Czy niedotrzymanie słowa jest grzechem śmiertelnym?

 
Odp. Niedotrzymanie słowa w rzeczy ważnej, zwłaszcza gdy ktoś przez to ponosi dużą szkodę na duszy lub ciele, jest grzechem śmiertelnym. Niedotrzymanie słowa z własnej winy w rzeczy lekkiej zwyczajnie jest grzechem lekkim. Jednak słowa dotrzymać należy, gdyż tego domaga się obowiązek prawdomówności i honor.

 
Pyt. Czy można prosić na rodziców chrzestnych heretyków np. ewangelików, protestantów?

 
Odp. Obowiązkiem rodziców chrzestnych jest wyuczyć Wiary św. chrześniaka, a jakże to może uczynić protestant! Dlatego Kościół św. wyraźnie zakazuje rodzicom katolickim (a nawet i wtedy, gdy tylko jedna strona jest katolicką)prosić na rodziców chrzestnych heretyków lub schizmatyków (Kan. 765, 20).

 

Rycerz Niepokalanej, rok XIV, styczeń 1935, Nr. 1 (157), str. 20-21.

Reklamy