Tagi

, , , , , , ,

Nie darmo wiekopomnej pamięci Papież Pius IX powiedział: >>Dajcie mi matki chrześcijańskie, a ja nawrócę cały świat

Nie darmo wiekopomnej pamięci Papież Pius IX powiedział: >>Dajcie mi matki chrześcijańskie, a ja nawrócę cały świat<<.

III
ŻONA. – MATKA.
Wstęp.

Gdy w nrze 12 >>Głosów<< wydrukował o obowiązkach męża i ojca rodziny, posłałem go jednemu z mych znajomych, on podziękował mi za to bardzo pięknie i powiedział mi, że teraz dopiero jasno poznaje, jakim on mężem i ojcem być powinien, ale zarazem dodał: >>gdyby to ksiądz taką samą książeczkę napisał dla niewiast, jakiemi to one żonami i matkami być powinny, możeby to jeszcze więcej im, aniżeli nam się przydało<<. – I tak może niejeden z mężów pomyślał, gdy tę książeczkę czytał. -–Po części może i słusznie, – ale może nie zupełnie; bo jeszcze, dzięki Bogu, więcej mamy dobrych i pobożnych niewiast, żon i matek, aniżeli mężczyzn, mężów i ojców. Już dawno św. Augustyn płeć niewieścią nazwał >>pobożną<<. – Ale jednak i niewiastom, zonom i matkom, zwłaszcza niektórym, potrzebną jest nauka o ich obowiązkach, potrzebne poruszenie ich sumienia, potrzebna naprawa, bo jak złe, tak i dobre na świecie głównie od niewiast pochodzi. Przyczyna upadku całego rodzaju ludzkiego ma swój początek w Ewie. I słusznie mówi przysłowie francuskie o źródłach zbrodni: >>charchez la femme!<< – t.j. szukaj niewiasty. – Ale i główna przyczyna dobrego jest w niewiastach. Odkupienie i naprawę rodzaju ludzkiego zawdzięczamy, prawda, P. Jezusowi, ale On jest nie tylko człowiekiem, lecz i Bogiem zarazem; z czystych stworzeń na czele całego rodzaju ludzkiego stoi chluba jego, – niewiasta – Bogarodzica Marja!… A za przykładem i wzorem Marji, ileż to dobrego spływa na świat cały przez niewiasty… Bo jeśli od dobrych rodzin zależy całe społeczeństwo, tedy głównie zależy od niewiast, od żon i matek chrześcijańskich! – Gdym dawał matkom pierwsze swe rekolekcje ludowe w Ludczy i po ich skończeniu oddawałem ks. proboszczowi te matki, rekolekcjami i św. spowiedzią rekolekcyjną oczyszczone i uświęcone, – ks. proboszcz tak się do nich wtedy odezwał: >>Matki chrześcijańskie! wyście pomocniczkami memi w mej parafji! Gdy wy wszystkie będziecie prawdziwemi chrześcijankami, to wtedy mam nadzieję, że cała parafja moja prawdziwie chrześcijańską będzie… Wtedy spokojnym będę o jej i moje zbawienie, wtedy spokojnie kości me w grobie złożę i na sąd Boski pójdę! <<Nie darmo wiekopomnej pamięci Papież Pius IX powiedział: >>Dajcie mi matki chrześcijańskie, a ja nawrócę cały świat!<< O tak, wielka to prawda! i Leon XIII w swym sławnym liście z r. 1888 widzi jedynie lekarstwo na grasujące powszechnie zło na świecie: >>jeśli w prywatnem i publicznem życiu będzie zwrot do Chrystusa i do życia chrześcijańskiego<<. – Otóż ten zwrot w prywatnem życiu do Chrystusa i życia chrześcijańskiego zależy głównie od niewiast, a zwłaszcza matek. Od dobrych żon i matek chrześcijańskich zależy głównie duch Chrystusowy w całej rodzinie! Tak jak dusza ożywia ciało, tak niewiasta jest jakby tym duchem ożywczym w rodzinie, który wpływ na całą rodzinę wywiera… Bóg ją postanowił niejako w pośrodku pomiędzy mężem i dziećmi, jako pośredniczkę… jakby słońce, którem ma się ogrzewać i ożywiać ten mały światek ogniska rodzinnego… Niech do tego dopomoże ta książeczka…

Przymioty i obowiązki dobrej żony.

I. Żono, matko, chcesz być szczęśliwą, i mieć szczęście rodzinne, – niech wasz dom będzie domem Bożym, – niech w nim, jakby w kościele, – będzie ołtarzyk do wspólnego nabożeństwa, a ty żono, matko, bądź jakby kapłanką ducha pobożności!

1. Kto z Bogiem, z tym P. Bóg!… Od błogosławieństwa Boskiego wszystko zależy! – mówi niemieckie przysłowie; >>módl się i pracuj<< – >>bez Boga ani do proga<<, mówią polskie i ruskie przysłowia! – Bez łaski Boskiej nic! – naucza nieomylna powaga Kościoła św.!… I sam P. Bóg mówi przez psalmistę: Jeśli pan nie zbuduje domu, próżno pracowali, którzy go budują. – otóż, niewiasto chrześcijańska, chcesz, aby P. Bóg był z tobą i rodziną twoją, bądź i ty z Bogiem, jako z Ojcem swoim!… A jak? … W kościele rzeczywistym żadna niewiasta kapłanem być nie może, a nie jedna może tegoby sobie życzyła… i zazdrości… Powiedział św. Augustyn: że >>drugim kościołem na ziemi to domy nasze rodzinne, których kapłanem jest ojciec rodziny, a kapłanką matka, dzieci zaś podwładnymi tego kościoła!<< Otóż w tym kościele rodzinnym najpiękniejszem zadaniem niewiasty chrześcijańskiej jest być ta kapłanką ogniska domowego, głównie przykładem pobożności, zachętą do nabożeństwa, przewodniczeniem we wspólnych, codziennych pacierzach. Wprawdzieby to do głowy rodziny należało, ale niestety we wielu domach muszą ich w tem matki zastąpić.
Matko chrześcijańska, rozpoczynaj więc każdy dzień z Bogiem wspólną modlitwa do tego Ojca w niebie, jak to Ojciec św. Leon XIII chrześcijańskim rodzinom polecił. Tak jak w kościele jest ołtarz, tak niech w domu twoim będzie choćby coś na kształt ołtarzyka, krzyż i obrazy święte (jak to o tem powyżej już pisałem), a zwłaszcza obraz Najśw. Rodziny i Serca P. Jezusa, przed którymbyście codziennie swoje modlitwy ranne i wieczorne wspólnie odprawiali! Ojciec św. Leon XIII tylekroć zachęcał rodziny chrześcijańskie, aby w ich domach był obraz św. Rodziny; a obraz Najśw. Serca Swego polecił sam P. Jezus w Swem objawieniu danem św. Małgorzacie, dodając tę Boską nieomylną swą obietnicę, że:

Dom, gdzie czcić będą obraz Serca Mego,
Z błogosławieństwa zasłynie Bożego!
W rodzinie spokój i zgoda zagości,
Bo złączę wszystkich związkiem mej miłości.
Stąd wzrok mój na nich odpocznie łaskawy,
Pobłogosławię codziennie ich sprawy!

Spróbuj, doświadcz, a przekonasz się na sobie i rodzinie swojej, jakie błogosławieństwo Boskie i skutki tego błogosławieństwa Boskiego z tej wspólnej modlitwy na was spłyną… Gdzie są dwaj albo trzej zgromadzeni w Imię Moje, tamem jest w pośrodku ich (Mat. 18. 20), powiedział sam P. Jezus! A kiedyście bardziej w Imię P. Jezusa zgromadzeni, jak podczas wspólnej modlitwy?…
Gdzie nie ma prawdziwej pobożności w domu, winna temu głównie żona, matka!… A taki dom będzie jakby ogrodem, ale źle uprawionym, w którym zamiast kwiecia i jarzyn pożytecznych, rosną tylko pokrzywy i chwasty! – Jeżeli małżeństwa i rodziny są nieszczęśliwe, to głównie dlatego, że niema tam błogosławieństwa Bożego, – a niema go w tych domach, gdzie Bóg nie jest znany, czczony, wielbiony… gdzie modlitwa zaniedbana!… Gdzie prawdziwa pobożność, tam wiara, gdzie wiara, tam miłość, gdzie miłość, tam wzajemna ufność, gdzie ufność, tam pokój, gdzie pokój, tam Bóg, gdzie Bóg, tam szczęście!