Tagi

, , , , , , ,

Matka Boża Nieustającej Pomocy z SyberiiMaryja Pośredniczką ze względu na Swe zasługi dla ludzkości

          Nikt ze stworzeń nie dorównuje ilością i wielkością zasług Matce Najśw. Trudno językiem ludzkim wyrazić zasługi Maryi. Na tym miejscu weźmiemy pod uwagę jedynie Jej zasługi odnośnie do godności Macierzyństwa Bożego, do Wcielenia i dla ludzi.

Czy Maryja zasłużyła Sobie na to, iż została Matką Jezusa Chrystusa?

          Macierzyństwo Boże jest czymś tak nadzwyczajnym i wielkim, że między tą godnością a najwznioślejszymi zasługami, najdoskonalszymi aktami nadprzyrodzonymi, najstaranniejszym przygotowaniem, na jakie się stworzenie zdobyć potrafi, nie może być właściwej proporcji – równości. Więc żadne stworzenie, takie nawet jak Najśw. Panienka, nie mogło zasłużyć ściśle – de condigno na godność: Być Matką Boga. Dziewica Niepokalana uczyniła jednak to wszystko, co stworzenie może przy łasce Bożej uczynić, by się stać mniej niegodnym tej godności. Maryja, obsypana przedziwnymi łaskami, odpowiadała im jak najwierniej i współpracowała z nimi z heroiczną wielkodusznością. Na tym szczytnym stopniu świętości, do którego wyniósł Ją Pan Bóg, zasługiwała nie ze ścisłej sprawiedliwości – de condigno, ale w mierze względnej i możliwej dla stworzenia, by zostać Matką Boga. Przypuściwszy, że Bóg chciał mieć matkę, to o ile jakaś niewiasta mogłaby nią być, Maryja jedna spośród wszystkich była odpowiednia czyli godna tego zaszczytu, a Jej świętość, wynosząca Ją ponad wszelkie niewiasty, wymagała, żeby Ona właśnie nią została.
Dla lepszego zrozumienia słowa „godna”, porównajmy je z tym samym słowem „godny” Komunii św. Nikt z ludzi nie jest godny Komunii św., jednak mówimy o tym, kto nie mając na sumieniu grzechu śmiertelnego, przyjmuje Ciało Pańskie, że „godnie” się komunikuje.

Zasługi Niepokalanej Panienki odnośnie do Wcielenia

           Modlitwy i błagania Najśw. Matki o zbawienie świata były doskonalsze i milsze Bogu, aniżeli prośby wszystkich sprawiedliwych z dawnych czasów. Modlitwy te wpłynęły na przyśpieszenie Wcielenie Słowa Bożego.
Pan Bóg miał dać światu Mesjasza ze Swojej Boskiej hojności i nieskończonego miłosierdzia w czasie oznaczonym przez Swoją mądrość. Otóż ta odwieczna Boska mądrość, tak bardzo uwzględniająca w wyrokach Swoich modlitwy i zasługi zwykłych ludzi, określiła czas Wcielenia, przewidując prośby i zasługi Maryi. Czas tak oznaczony przyszedł prędzej i zjawił się w odpowiedniejszej dla dobra ludzkości chwili właśnie dlatego, że zasługi Bożej Matki zostały wzięte pod uwagę.

Zasługi Maryi dla ludzi

          Św. Tomasz z Akwinu, a z nim wszyscy teologowie, naucza, że człowiek sprawiedliwy może wysłużyć zasługą stosowną – de congruo drugiemu wszystkie łaski, nawet pierwszą. Ponieważ człowiek, zostający w łasce poświęcającej, jest przyjacielem Pana Boga i spełnia Jego wolę, jest według zasad przyjaźni rzeczą odpowiednią – congruum, by Pan Bóg spełnił wolę człowieka, gdy ten pragnie zbawienia drugich. A ponieważ Niepokalana Dziewica była najmilsza Bogu, posiadała najwyższy stopień łaski poświęcającej, zarazem najbardziej ze wszystkich stworzeń pragnęła zbawienia ludzi – więc też mogła wysłużyć znacznie więcej łask i dla większej ilości ludzi, niż każdy inny święty.
Nadto Pan Bóg chciał według odwiecznej Swej mądrości dać Chrystusowie jako Odkupicielowi współtowarzyszkę w pracy, cierpieniu i zasłudze. Jest nią Niepokalana Dziewica Maryja. A ponieważ zasługi Pana Jezusa rozciągają się do wszystkich łask i obejmują wszystkich ludzi – więc i zasługi Maryi mają tę samą rozciągłość; różnią się tylko pod względem natury, gdyż są one nie de condigno, lecz de congruo.
Myśl tę wyrażamy jasno i krótko: Najśw. Maryja Panna wysłużyła de congruo – zasługą stosowną wszystkim ludziom wszystko to, co PanJezus wysłużył de condigno – zasługą ścisłą.

Zdanie to wzięte jest prawie dosłownie z encykliki Piusa X-go z dnia 2 lutego 1904 roku. Czytamy tak takie słowa: Ponieważ Maryja przewyższa wszystkich świętością i zjednoczeniem z Chrystusem, dopuszczona nadto i przybrana przez Chrystusa do dzieła zbawienia ludzi, wysługuje nam de conguro, co Chrystus wysłużył de condigno. Jako podstawę powyższej tezy wyznacza papież: 1) Świętość Matki Bożej, czyli Jej najzupełniejsze zjednoczenie z Bogiem przez przewyższający wszystkich wysokością swoją stopień łaski poświęcającej; 2) Uczestnictwo Maryi w dziele zbawienia ludzkiego. Równocześnie Ojciec św. określa przedmiot i naturę tej zasługi. Mianowicie przedmiotem zasługi Najśw. Panienki jest to wszystko, co Chrystus ludziom wysłużył, więc wszystkie łaski dla wszystkich ludzi. Naturą zaś tych zasług jest: de conguro a nie de condigno. Tylko Jezus był pełnomocnikiem, przedstawicielem i głową ludzkości, On tylko był Bogiem i człowiekiem, więc tylko On mógł wysłużyć de condigno – zasługą ścisłą wszystkie łaski dla wszystkich ludzi.

Twierdzenie, że Pan Bóg chciał złączyć ściśle Maryję z Jezusem Chrystusem w dziele Odkupienia ludzkości, opiera się na objawieniu Boskim, zapisanym na pierwszych kartach Pisma Św. W księdze Rodzaju, w trzecim rozdziale czytamy słowa Boże do węża-szatana: Położę nieprzyjaźń pomiędzy tobą a między niewiastą, między nasieniem twym a nasieniem jej. Ona zetrze głowę twoją, a ty czyhać będziesz na piętę jej. – Tymi słowami zapowiada Pan Bóg obietnicę przyszłego Odkupiciela-Jezusa Chrystusa. Mówi też tutaj Bóg o Matce tegoż Odkupiciela tak wiele, jak i o Nim samym. Wąż jest tu przeciwwstawiony niewieście i nasienie jej, nasieniu węża. Że niewiasta-Maryja i nasienie jej-Jezus walczyć będą razem i tworzyć będą jedną całość tak we walce, jak też zwyciężaniu węża-szatana, dowodzą tego słowa Boże wyżej przytoczone, które wskazują na przemian raz niewiastę, raz jej nasienie, jako wspólnych nieprzyjaciół węża.
Niepokalana Dziewica, jako najświętsza i najbliższa Bogu, przewyższająca doskonałością wszelkie stworzenie, mogła wysłużyć de conguro więcej łask i dla szerszej społeczności ludzkiej, niżby to zdołało uczynić wszelkie inne stworzenie. Jako zaś towarzyszka Jezusa Chrystusa, związana z Nim wyrokiem Boskim w dziele Odkupienia, mogła i w rzeczywistości wysłużyła de congruo wszystkie łaski dla wszystkich ludzi tak, jak tego dokonał Pan Jezus de condigno. Zyskać u jednej krańcowości na korzyść drugiej skarb nieocenionych dóbr, to naprawdę pośredniczyć między nimi. A ponieważ Najśw. Panienka przez Swoje zasługi zyskała dla nas u Boga nieoceniony skarb łask niebieskich – więc naprawdę stała się naszą Pośredniczką przed Bogiem.

Reklamy